2012-05-08

Krzyczący w Ciemności


Wpis przeniesiony tutaj!


14 komentarzy:

  1. A to teraz już wiem skąd w ostatnim felietonie esensyjnym pojawiło się "opisywanie postaci jak w RPG"...
    Całkiem ciekawa postać... choć przyznam szczerze że nic nie czytałem z tych pozycji, choć jeśli był w Fenixie 1998 to powinienem pamiętać...

    OdpowiedzUsuń
  2. Adriano, żeby było śmieszniej - tamte pierwsze opowiadania o Krzyczącym były pisane bez jakiejś bardzo ścisłej koncepcji bohatera. Było wiadomo, że jest czarnym magiem, samotnikiem, przestępcą i na tym koniec. Dopiero potem za radą piszących znajomych powstała bardzo szczegółowa "karta postaci" łącznie z różnymi niuansami psychologicznymi i momentalnie zaowocowało to nowymi pomysłami. Sposób "dokładnie i w szczegółach obmyśl bohatera, a fabuły zaczną się same budować wokół niego" przejęłam więc od innych, ale mogę potwierdzić, że działa.

    OdpowiedzUsuń
  3. No to moi morvalaci mieliby u niego przerąbane, bo oni są specjalistami od skurwysyństwa :D Jutro biorę się za " Kłopot Barona Hoogstratena"

    Monilviam

    OdpowiedzUsuń
  4. Pamiętam jedno Twoje opowiadanie o morvalatach. Tak, mieliby przerąbane :D Miłej lektury!

    OdpowiedzUsuń
  5. " czarnym magiem, samotnikiem, przestępcą" to już typowe RPG!!!hah.

    OdpowiedzUsuń
  6. Skoro tak twierdzisz... Obawiam się, że nigdy nie grałam w RPG :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Tekst fajny,podobnie jak opowiadania i bohater.Tylko te ilustracje trochę bolą.

    chomik

    OdpowiedzUsuń
  8. Dzięki Agnieszko za szczegółowy i ciekawy wpis o Krzyczącym! Zaostrzył mi apetyt na kolejne tomy "Teatru Węży". Pojawiły mi się też dodatkowe pytania dotyczące przeszłości Brune, a zwłaszcza jego życia uczuciowego :) Kogo Brune kocha (ł)? O kim śni?
    Antonio Gades - jak skóra zdjęta z Brune! Tancerz musiał się wzorować na Żmiju ;)
    A tak w ogóle to niesamowite, że pierwsze opowiadanie o Brune napisałaś będąc jeszcze w liceum. Tak wcześnie! Wielki podziw.

    In flagranti

    OdpowiedzUsuń
  9. Gorzej - pierwsze trzy ;) "Dziecko" i "W głębi" też ukazały się w Feniksie, kiedy byłam jeszcze w klasie maturalnej. Niestety później mocno "przyhamowałam" z pisaniem...

    A co do Gadesa, to niestety IRL był on zapalonym komunistą wspierającym reżim kubański... ale jego aparycja robi wrażenie. Polecam filmy Carlosa Saury, w których występował i tańczył - "Krwawe wesele", "Carmen" i "El amor brujo" (w "Krwawym weselu" oraz "El amor brujo" walczy też na noże).

    OdpowiedzUsuń
  10. Brune jest niesamowity! Juz od pierwszych opowiadań, na jakie natknąłem się w SFFiH wiedziałem, że muszę przeczytać więcej. Mam pytanie w związku z zawieszeniem działalności wydawnictwa Ifryt, w jakim wydawnictwie planowane jest wydanie drugiego tomu, "Pośród Cieni"?
    Paweł

    OdpowiedzUsuń
  11. Pawle, to się powinno wyjaśnić w najbliższych miesiącach. Na razie sprawa jest w trakcie rozstrzygania, że tak powiem.

    OdpowiedzUsuń
  12. Pierwszy tom przeczytany w jeden, nieco przedluzony do rana, wieczor:-) z niecierpliwoscia czekam na informacje o kolejnym tomie

    OdpowiedzUsuń
  13. to kto wyda "Pośród Cieni"?
    i najważniejsze kiedy?
    minęło już ciut czasu od lipca...

    BTW to samo pytanie dotyczy "Po stronie mroku", czytanie nawet na ubernajlepsiejszym czytniku nie daje tej samej frajdy co normalna książka...

    OdpowiedzUsuń
  14. Pewne nowo powstałe wydawnictwo planuje wydać "Pośród cieni" w pierwszym kwartale 2013, ale dopóki oni oficjalnie nie umieszczą zapowiedzi, ja też nie mogę ujawnić konkretów. W każdym razie sprawa nie jest martwa.

    "Po stronie mroku" niestety na razie pozostanie książką elektroniczną. Patrząc na realia, prawdę mówiąc, zaczynam się zastanawiać, czy sama nie powinnam założyć wydawnictwa :/

    OdpowiedzUsuń