2012-05-28

Wiele imion polskich diabłów


Wszyscy słyszeli o Borucie, piekielnym szlachcicu straszącym w Łęczycy, czy o Rokicie - diable bagiennym, który mieszka w rosochatej wierzbie. Jednakże wyobraźnia naszych przodków ubrała diabła w bardzo liczne wcielenia i nadała mu wiele imion. Oto jedenaście mniej znanych czartów, jakie gnębiły ludzi w dawnej Polsce.

Farel - wymieniony przez Postępek prawa czartowskiego przeciw narodowi ludzkiemu (1570). Miał on gwarantować skuteczność maści sporządzanych przez czarownice, a także wskazywać skarby ukryte w głębi ziemi. (Diabeł strzegący ukrytych skarbów to częsty motyw w podaniach ludowych).

Iskrzycki - imię własne diabła z regionu krakowskiego. Pierwotnie był to najprawdopodobniej płomienisty demon opiekuńczy, pilnujący ogniska domowego.

Kogut - demon w postaci koguta strzegący skarbów zgromadzonych w lochach krakowskich Krzysztoforów.

Koffel (zniekształcone niem. Saufteufel, diabeł pijaństwa) - wymieniony przez Postępek prawa czartowskiego przeciw narodowi ludzkiemu (1570). Sprawował diabelską "opiekę" nad pijakami, kusząc ich do picia i zachęcając, żeby po pijanemu wychodziło z nich wszystko, co najgorsze.

Łątka (staropolskie łątka - kukiełka, lalka) - imię własne diabła wielkopolskiego.

Orkius -  wymieniony przez Postępek prawa czartowskiego przeciw narodowi ludzkiemu (1570). Miał on nakłaniać ludzi do krzywoprzysięstwa.

Osmółka - diabeł mazowiecki, patron poetów i bardów wędrownych (!) Ciekawe, czy był to wyraz braku sympatii do wędrownych artystów?...

Ossoria (łac. oss - kość) - diablica, wymieniona przez Postępek prawa czartowskiego przeciw narodowi ludzkiemu (1570). Być może wcześniej było to bóstwo cmentarzysk (łac. ossorium - składowisko kości wydobytych z cmentarza).

Rogaliński - diabeł wymieniany w XVII i XVIII w. w zeznaniach torturowanych kobiet podejrzewanych o uprawianie czarów. Przybierał postać szlachcica. Z nim według własnej relacji miała spółkować czarownica Regina Boroszka, spalona pod szubienicą w Poznaniu w 1645 r.

Rozwód - rotmistrz czartowski, wymieniony przez Postępek prawa czartowskiego przeciw narodowi ludzkiemu (1570). Miał on doprowadzać małżeństwa do rozpadu, a także dbać o to, by ludzie nie mogli dojść do zgody na sejmikach, w sądach i tym podobnych miejscach.

Skamżoch (po kaszubsku "skąpiec") - kaszubskie imię złego ducha, pilnującego skarbów ukrytych przez człowieka, który zapisem w cyrografie zapewnił mu oddanie duszy po śmierci.

I last but not least:

Srala-Bartek - takim imieniem własnym określano w okolicach Zagłębia Dąbrowskiego diabła tkwiącego w wirze powietrznym (w innych regionach nazywano go srala, strala). Opowiadano, że spotkawszy go na drodze, należy splunąć trzy razy albo się przeżegnać, bo inaczej może porwać chłopa razem z koniem i wozem. Srala-Bartek pokazywał się on najczęściej w porze sianokosów i żniw. Psuł snopy, rozwiewał siano i zżęte zboże tak, aby nie dało się go już związać. Aby się przed tym uchronić, ostatnią zżętą garstkę należało przełożyć na krzyż i przeżegnać. Opowiadano, że można go zranić i przepędzić, rzucając w niego nowym, dobrze wyostrzonym nożem. Chcąc zaś Srali-Bartkowi zrobić na złość, pluto w jego stronę, klepiąc się ręką po jednym pośladku. Też bym się zdenerwowała!


(Źródło: Barbara i Adam Podgórscy, Encyklopedia demonów, Wydawnictwo Astrum, Wrocław 2000)

Tym, którzy nie czytali, polecam też wpisy: Diabeł w ślimakach i chrabąszczach, Diabły w sztuce.


3 komentarze:

  1. Srala- Bartek i Osmółka są urocze.
    Chomik

    OdpowiedzUsuń
  2. Srala-Bartek cudowny! :D
    Wedle tego tekstu Osmółka powinien działać na moim terenie... Może warto się do niego zwracać o wenę? :D

    OdpowiedzUsuń