2012-06-18

"Po stronie mroku" - okładka

Tadaam! Po długich deliberacjach oraz bohaterskich zmaganiach z programem graficznym, oto gotowy projekt okładki do e-zbioru opowiadań "Po stronie mroku".




W moim odczuciu anioły dobrze pasują do zawartości zbiorku. Jeszcze raz dziękuję wszystkim, którzy wypowiedzieli się na temat wstępnych propozycji okładkowych.

Już wiadomo też, że patronat nad książką obejmą:


Nie ukrywam, że jestem ciekawa, jak zostanie przyjęty ten eksperyment (czyli ebook). Piszę po to, żeby mnie czytano, więc w sytuacji, gdy wydanie książki na papierze chwilowo okazuje się niemożliwe, nie uśmiecha mi się odłożenie jej na kilka lat do szuflady w nadziei na poprawę koniunktury, która może wcale nie nastąpić. Chcę, żeby ten zbiorek poszedł "do ludzi", intryguje mnie, jakie będą opinie na jego temat - bo to coś innego niż historie o Krzyczącym, z którymi jestem kojarzona. Bo zawiera kilka niespodzianek i wiem, że może zebrać mieszane recenzje. Im więcej zainteresowania wzbudzi, tym lepiej dla niego.

Przekonamy się za nieco ponad dwa miesiące :)

7 komentarzy:

  1. Okładka bardzo fajna.
    Chomik

    OdpowiedzUsuń
  2. Powiem tak: jeżeli się okaże, że przez moją opieszałość publikacja Miasta magów zdechła śmiercią naturalną, pójdę twoim śladem. Tylko trzeba będzie znaleźć redaktora, bo bez dobrego redaktora boję się gdziekolwiek ruszyć.

    OdpowiedzUsuń
  3. ...no nie, to ciągu dalszego Domu Wschodzącego Słońca Runa nie weźmie?
    *załamka*
    Ceri

    OdpowiedzUsuń
  4. Tym moim zbiorkiem przetestuję wody - zobaczymy, jak sensowne jest to rozwiązanie :) Może się okaże, że lepiej jednak walczyć o papier. A może nie... Zobaczymy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ej, żeby zaraz jakaś plota nie poszła. To tylko moje lęki.

    OdpowiedzUsuń
  6. O ;D Powodzenia profesjonaliści :)
    Tymczasem początkująca dziennikarka liczy na opinię na temat swojej "twórczości" i pozdrawia.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdecydowanie lepsza okładka. Nie jest to może mistrzostwo świata, ale jest klimatycznie i oryginalnie. Co do cyfrowej dystrybucji to jestem sceptyczny, ale oczywiście życzę powodzenia!

    OdpowiedzUsuń