2013-01-29

Diabeł w reklamie


Diabeł w sztuce reklamowej? Ależ tak! Bywał wykorzystywany chętnie i z upodobaniem, zwłaszcza na plakatach secesyjnych! I nic dziwnego. Wszyscy znają wizerunek tego jegomościa, przywołuje on cały wachlarz skojarzeń, a przy tym jest wizualnie ciekawy (brzydota w sztuce bywa równie fascynująca co piękno).  Bywał i bywa używany do reklamowania rozmaitych towarów - od alkoholu i ostrych przypraw po atrament i... mydło.

Plakaty i etykiety z wizerunkiem diabła zawsze mają swoisty, przekorny urok. Poniżej możecie obejrzeć cztery czarujące przykłady "diablich" reklam sprzed ponad stu lat.

Ten czerwony diablik dostał od grafika wspaniałą fuchę. Czyż może być przyjemniejsze zajęcie o zachodzie słońca, niż usiąść na wysokiej skale wystającej ze spienionego morza i zarzucić wędkę? Może nawet uda się złowić butelkę wina...




Georges Meunier, Reklama wina, plakat, 1898. Paryż, Musée de la Publicité.


Atrament czarny jak sam diabeł! Włochaty diabełek z kałamarza jest z lekka brzuchaty, ma chude ręce i patykowate nóżki - widać, że jedyny sport, jaki uprawia, to machanie piórem.




T. T. Heine, Reklama atramentu, plakat, 1897. Paryż, Musée de la Publicité.


Komu, komu flaszeczkę absyntu prosto z piekła? Uwaga - wypicie grozi zzielenieniem!





Leonetto Cappiello, Diabeł sprzedaje aperitif, plakat, 1906. Paryż, Musée de la Publicité.


Czystość i higiena nie należą do atrybutów powszechnie kojarzonych z szatanem, lecz reklamowane na poniższym plakacie mydło ma takie walory, że nawet faun (jeden z kulturowych prekursorów chrześcijańskiego diabła) dał się skusić i entuzjastycznie myje głowę w rzece - szykując się do bachanaliów, jak przypuszczam. Zupełnie nie przejmuje się tym, że zanieczyszcza środowisko naturalne pianą.





Faun czyścioch. Reklama mydła, plakat, Francja, ca. 1893.


Wszystkie obrazki pochodzą z minialbumu Devils (Gilles Neret, wydawnictwo Taschen, seria Icons, 2006).

A pozostając w temacie diabłów i reklamy...

...muszę się pochwalić, że 27 stycznia 2013 "Po stronie mroku" ponownie wspięło się na 2. miejsce w księgarni Nexto w kategorii "ebooki - fantastyka".





Informuję też, że w serwisie RW2010 zbiorek "Po stronie mroku" kosztuje teraz zaledwie 7 zł. Cena została obniżona z uwagi na to, że niektórzy dystrybutorzy oferują ten tytuł z permanentną zniżką. Zapraszam i zachęcam (link w okładce).




Tym, którzy nie czytali i nie widzieli, polecam również wpisy: Diabeł w ślimakach i chrabąszczach, Wiele imion polskich diabłów, Diabły w sztuce, a także trailer "Po stronie mroku".


2 komentarze:

  1. Urocze te diabełki reklamowe,fajny temat w ogóle.
    Gratulacje!


    Chomik

    OdpowiedzUsuń
  2. Znam ja te diabełki, znam! Mam ten sam album Taschena, tylko, że w wersji polskiej :)

    OdpowiedzUsuń