2014-07-20

Avangarda 2014 i warsztaty literackie z Esensją





It's official - już po raz kolejny wybieram się do Warszawy na Avangardę, która w tym roku odbywa się w dniach 7-10 sierpnia na Politechnice Warszawskiej, czyli tam, gdzie ubiegłoroczny Polcon zwany przez nieżyczliwych Kolejkonem.

Wraz z Anną Kańtoch serdecznie zapraszamy wszystkich zainteresowanych na dwuczęściowe warsztaty literackie z Esensją. Godziny warsztatów: piątek 16:00 - 16:50, sobota 17:00-17:50. Szczególnie zachęcamy do udziału osoby, które dopiero zaczynają swoją przygodę z pisaniem.

Piątkowa część warsztatów będzie poświęcona językowi, czyli materii, z której ulepione jest literackie Dzieło (czy też Dzieuo). Opowiemy o najczęstszych problemach ze stylem, jakie obserwujemy w utworach początkujących autorów, oraz przeanalizujemy krytycznie próbki tekstu. Zainteresowani proszeni są o przesłanie do 6 sierpnia KRÓTKICH (do 10 tys. znaków) fragmentów swojej twórczości (mogą być miniatury, króciutkie opowiadania lub wycinki większej całości) na adres anneke@poczta.onet.pl. Można też ewentualnie przyjść z tekstem na warsztaty albo przyjść bez niczego i tylko słuchać, jak znęcamy się nad twórczością innych ;) (żartuję, tak naprawdę staramy się zawsze komentować w sposób delikatny i wyważony).

Podczas sobotniej części warsztatów skupimy się na omawianiu pomysłów na fabuły. Jakie miewamy zastrzeżenia do fabuł utworów nadsyłanych do Esensji, co jest istotne w fabule, jakie są wady i zalety pracy z konspektem, jakie problemy można wyeliminować na etapie pracy koncepcyjnej? Zachęcamy chętnych, aby przygotowali konspekty tekstów, nad którymi pracują bądź planują je napisać - będziecie proszeni o streszczenie ich ustnie, po czym odbędzie się dyskusja.


Moje pozostałe punkty programu na Avangardzie:

Piątek 18:00 - 18:50 
Prelekcja Truciciel wczoraj i dziś.

Opis:
Chcesz pozbyć się wrednego wuja i zainkasować spadek? Przyjdź i posłuchaj o urokach arszeniku, akonityny, strychniny i muchomora sromotnikowego, a także o teriaku, bezoarach, signorze Tofanie i legionistach francuskich, którzy mieli pecha. 

Sobota 18:00 - 18:50 
Spotkanie autorskie.

Być może pojawię się też na jakimś panelu dyskusyjnym (może nawet na więcej niż jednym), jeszcze nie zostało to ustalone. Zobaczymy.


A z wieści innych - kotek Sammet miewa się kwitnąco, jest w trakcie kuracji doustnym lekiem przeciwko grzybicy, na razie chyba znosi to dobrze, apetytu w każdym razie nie stracił. Chętnie zjada siekaną gotowaną wołowinę, bawi się kulkami papieru, piszczeniem domaga się pieszczot i wbrew moim obawom jeszcze nie zdemolował nam (odpukać!) niczego w domu. W tej chwili bardzo grzecznie śpi na moim biurku. Ofelia jeszcze nie miała okazji się z nim zapoznać, ze względu na potencjalne zagrożenie grzybicą mam małego izolować do poniedziałku, a potem, no cóż - zobaczymy, czy moja wypieszczona księżniczka jakoś zaakceptuje jego towarzystwo. Na razie Ofelia przebywa głównie na dworze i wyniośle ignoruje fakt, że w domu pachnie drugim kotem.



1 komentarz:

  1. Jak się uda,to dotrzemy.Fajnie,ze z kotem ok.

    Chomik

    OdpowiedzUsuń