2015-01-05

Esensja poleca najlepsze opowiadania (2014)


Ponieważ mamy początek stycznia, nadeszła pora na kolejną polecankę podsumowującą ubiegły rok. O ile w 2013 r. dział literacki Esensji zamieścił 35 opowiadania, w 2014 wypadliśmy z pozoru nieco gorzej - ukazało się ich tylko 28 - ale za to w ramach działalności Klubu Esensji światło dzienne ujrzała ebookowa antologia "Kot na sznurku", zawierająca kilka premierowych tekstów (m.in. opowiadania Pawła Ciećwierza, Joanny Maciejewskiej, Istvana Vizvary oraz niżej podpisanej). Wszyscy zainteresowani antologią, którzy przegapili dwie dotychczasowe edycje Klubu Esensji, będą mogli ją zamówić, kiedy w ramach Klubu ukaże się kolejny ebook (pełny regulamin Klubu Esensji znajduje się tutaj). 

Wracając do polecanki - spośród tekstów, jakie zamieściliśmy w 2014 na łamach działu literackiego, tym razem wybrałam sześć opowiadań, które z takich czy innych względów uważam za wybijające się ponad resztę (wybór był trudny, ale starałam się oceniać obiektywnie, biorąc pod uwagę i pomysł, i fabułę, i styl). A są to:


Przemysław Hytroś - Dyeu-Peter (9.III.2014)

Zbiegiem okoliczności, listę polecanych opowiadań ponownie otwiera ten sam autor, co w 2013 r. Tym razem akcja tekstu rozgrywa się na jednym z księżyców Jowisza, w bazie, której załogę wybił tajemniczy wirus. Tylko jeden ciężko chory człowiek jeszcze żyje i przy pomocy dwóch droidów walczy o szansę powrotu na Ziemię. Poruszająca opowieść o przyjaźni i zdradzie, być może najlepsze opowiadanie roku 2014.

Eryk mówi coś do mnie podniesionym głosem, a ja nie mogę się ruszyć. Czuję narastające drgania w lewej ręce – znak, że nadchodzi atak. Wiem, że powinniśmy uciekać, ale jestem totalnie odrętwiały. Tylko ta cholerna ręka podryguje niczym obca forma życia przytwierdzona na stałe do mojego ciała.


Julia Szajkowska - Zdrowaś Matko (12.VII.2014)

Istoty z mitologii słowiańskiej kontra tajemnicze zagrożenie. Kontynuacja świetnej mikropowieści pt. Niepołomni, z udziałem tych samych bohaterów (wiedźma Jaga, Boruta, Rokita, Leszy, Swarożyc).
 
Obecność pradawnego bytu wibrowała tuż pod ziemią. Bezduszna masa pochłaniała kolejne, coraz liczniejsze i bardziej złożone istnienia, a niebieskawa mgła zaczęła kłębić się zwartym gobelinem na wysokości pożółkłych źdźbeł trawy. Dopiero teraz Siedmiu poczuło zmianę.

 
Antoni Nowakowski - Operacja "Koziorożec" (2.VIII.2014)

Amerykański agent podróżuje wstecz w czasie, żeby zastrzelić Hitlera i w ten sposób zapobiec wojnie oraz zagładzie Żydów, ale potem sytuacja się nieco komplikuje. Tekstów wykorzystujących motyw machiny czasu jest multum, temat nazistowskich eksperymentów naukowych też jest dość ograny, ale i tak polecam to opowiadanie ze względu na mnogość szczególików historycznych i wątek polski w tle.

Grupa podziemnej polskiej armii wykonała wyrok na Młynarzach – za zdradę. W odwecie powieszono pięćdziesięciu Polaków w miejscu nazywanym Bałuckim Rynkiem. Oczywiście zagipsowano im usta, żeby nie krzyczeli przed śmiercią: „Niech żyje Polska!” albo „Jeszcze Polska nie zginęła i nigdy nie zginie!” – jak to mieli we zwyczaju.


Antonina Kocot - Sfinx (9.VIII.2014)
   
Skrzydlata kocica studiuje filozofię na Uniwersytecie Tebańskim, czyli mit o Sfinksie w nieco innym wydaniu. Przyjemny, lekki tekst pisany półżartem, półserio.

Była całkiem zadowolona ze swego studenckiego życia. I tylko czasem w jej złotych oczach zapalał się inny błysk, futro jej się jeżyło, wibrysy drgały. Wówczas wymykała się o zmierzchu i odbywała długie nocne loty nad pustynią, albo ni stąd ni zowąd ściągała na strych pokaźny dzban piwa lub wina, którym chętnie dzieliła się z Diomagorasem.


Karolina Cisowska - Nazywam się Samotność (27.IX.2014)

Gdybym umiała malować akwarelami, spróbowałabym namalować atramentową rzekę płynącą przez papierowy świat, w którym mieszka Samotność. Ale jeszcze bardziej utkwił mi w pamięci opis stancji, gdzie bohaterka próbuje rozwikłać tajemnicę człowieka, który mieszkał tam przed nią, ze szczególnym uwzględnieniem śladów wypalonych na ścianie.

W łazience widzisz jakieś wzory fizyczne, w kuchni natykasz się na gazetki historyczne, w toalecie, w stojaku znajdujesz broszury przyniesione z galerii sztuki i przez chwilę zastanawiasz się, czy aby na pewno żył tu tylko jeden mężczyzna.


Szymon Teżewski - Nowotwór (9.XII.2014)

Intrygująca, groteskowa i dość obrzydliwa wizja miasta jako żywego organizmu podatnego na nowotwory oraz służb odpowiedzialnych za walkę z tymi ostatnimi. To może nie być przyjemna lektura dla osób wrażliwych na krew, śluz, odchody i inne medyczne paskudztwa.

Zanim podpisuję papier, już wojsko ewakuuje pobliskie domy i nawet hotel, w którym ponoć jacyś wariaci specjalnie na tę okazję powykupywali miejsca. Czytam te wszystkie papiery po pięć razy, żeby się raptem nie okazało, że zgodziłem się na użycie jakichś eksperymentalnych bomb czy innego ścierwa.



 Sfinx. Ilustracja: Agnieszka "Achika" Szady.


Zbliżone tematycznie wpisy: Esensja poleca najlepsze opowiadania (2013), Esensja poleca najlepsze opowiadania (2011), Esensja poleca najlepsze opowiadania (2012)Esensja poleca najlepsze opowiadania (2010)


1 komentarz: